- AnduinOS to dystrybucja oparta na Ubuntu, która wyglądem i funkcjonalnością przypomina system Windows 11, ułatwiając w ten sposób przejście na Linuksa.
- Oferuje wersję LTS i standardową, planowane wsparcie do 2029 r., intensywne wykorzystanie Flatpak i domyślny brak Snap.
- Jego twórca, inżynier Microsoftu, traktuje go jako projekt osobisty, kładąc nacisk na użyteczność, niskie zużycie energii i przyjazne dla rodziny środowisko.
- Nie wprowadza wielkich innowacji technicznych, ale wyróżnia się jako prosta i przystępna opcja dla byłych użytkowników systemu Windows.
AnduinOS przykuł uwagę wielu użytkowników komputerów stacjonarnych Niemal z dnia na dzień: dystrybucja Linuksa oparta na Ubuntu, o estetyce bardzo zbliżonej do Windows 11, stworzona przez inżyniera Microsoftu. Ciekawa mieszanka, która przyciągnęła uwagę zarówno użytkowników Windowsa, jak i samej społeczności Linuksa.
Choć początkowo był to projekt osobisty, AnduinOS nabiera kształtu, wersji i ambicjiObecnie jest to prawdziwa opcja dla tych, którzy chcą zrezygnować z Windows 10 lub Windows 11, nie rezygnując ze znanego im środowiska. Oferuje pasek zadań w stylu Microsoftu, scentralizowane menu Start, integrację z Flatpak oraz stosunkowo umiarkowane zużycie zasobów jak na środowisko GNOME.
Czym jest AnduinOS i jaka jest jego filozofia?
AnduinOS to dystrybucja Linuksa oparta na Ubuntu. który stara się, aby było to jak najpłynniejsze skok z systemu Windowsszczególnie dla programistów i użytkowników przyzwyczajonych do sposobu pracy firmy Microsoft. Główną ideą projektu jest utrzymanie znane nawyki operacyjne i przepływy pracyale przeniesione do nowoczesnego i elastycznego środowiska Linux.
Osoba odpowiedzialna to Anduin Xue, inżynier oprogramowania zatrudniony w firmie Microsoft (nie na komputerze z systemem Windows) i obywatelem Chin mieszkającym w Chinach. Zaczął od tworzenia skryptów i poprawek na własny użytek, niemal automatycznie w ramach codziennej rutyny, aż w końcu zdecydował się spakować wszystko do instalowalnego pliku ISO. Ten osobisty eksperyment został ostatecznie opublikowany, a kiedy dotarł do Distrowatch, Serwer był przeciążony tysiącami codziennych pobrań.
Na poziomie technicznym, AnduinOS nie próbuje wyważać otwartych drzwiSystem bierze Ubuntu w obecnej postaci, dostosowuje go wizualnie, dodaje kilka narzędzi i ustawień domyślnych, a następnie prezentuje jako pulpit bardzo zbliżony do Windows 11. Co więcej, sam system nadal identyfikuje się jako Ubuntu w pliku wersji i bezpośrednio korzysta z jego repozytoriów, systemu pakietów APT oraz ekosystemu.
Sam Xue ma dość skromne stanowisko w sprawie swojego dzieła: Twierdzi, że poświęca na konserwację tylko kilka godzin miesięcznie.Nie ma krótkoterminowych planów biznesowych i traktuje to jako hobby, które będzie kontynuował, dopóki będzie sprawiało mu to przyjemność. Nie wyklucza oferowania usług firmom w przyszłości, jeśli okoliczności na to pozwolą, ale na razie projekt… Nadal jest to inicjatywa prywatna i oparta na otwartym kodzie źródłowym., licencjonowany na warunkach GPLv3.
Ta mieszanka Początki amatorskie, autor powiązany z firmą Microsoft i bardzo specyficzne skupienie się na użytkownikach systemu Windows Wywołało to również pewne kontrowersje i wątpliwości w części społeczności. Jednak pomijając teorie i podejrzenia, rzeczywistość jest taka, że jest to stosunkowo prosta, transparentna dystrybucja o bardzo konkretnych celach.
Środowisko graficzne: GNOME zmodyfikowane tak, aby przypominało Windows 11
Cechą charakterystyczną dystrybucji jest jej interfejs praktycznie identyczny z systemem Windows 11Bazując na środowisku GNOME (w jego nowszych wersjach, np. GNOME 48 w nowszych edycjach), AnduinOS wczytuje zestaw rozszerzeń, motywów i ulepszeń, które przekształcają środowisko tak, aby przypominało pulpit firmy Microsoft.
Wśród kluczowych elementów znajduje się ArcMenu, które zastępuje standardowe menu aplikacji GNOME scentralizowane, pudełkowe menu Start z listą aplikacji bardzo podobną do tej w stylu Windows. Dodatkowo Dash to Panel, który łączy dok i pasek górny w jeden dolny panel, w którym zgrupowane są okna, skróty i obszar zasobnika, co bardzo przypomina działanie paska zadań systemu Windows 11.
W części estetycznej, AnduinOS wykorzystuje motywy typu Fluent (na przykład Fluent Dark) dla elementów okien, ikon i kolorów. Chodzi o to, aby użytkownik od pierwszego uruchomienia rozpoznał układ: dolny pasek, wyśrodkowane ikony, menu Start z paskiem wyszukiwania, obszary powiadomień i widżet pogody w rogu – wszystko to jest bardzo dobrze znane każdemu, kto korzysta z systemu Windows.
Innym ciekawym szczegółem jest to, że Domyślną przeglądarką może być Microsoft EdgeTo jeszcze bardziej wzmacnia wrażenie bycia w „Windowsie bez Windowsa”. Wspomniano jednak również o korzystaniu z przeglądarki Firefox, dostosowanej do lokalizacji i przygotowanej do obsługi treści HDR, więc domyślna przeglądarka może się różnić w zależności od wersji, ale zawsze zachowuje praktyczność i gotowość do użycia.
Chociaż interfejs ściśle naśladuje system Redmond, to jednak nadal jest GNOME ze wszystkimi możliwościami personalizacjiUżytkownik może zmienić zachowanie, dodać więcej rozszerzeń za pośrednictwem Menedżera rozszerzeń, dostosować pasek, zmodyfikować motywy, a nawet, jeśli woli, zbliżyć się do klasycznego środowiska Ubuntu, które w systemie Windows jest znacznie bardziej ograniczone.
Podstawy techniczne, wersje i cykl wsparcia
Pod maską, AnduinOS jest w pełni obsługiwany przez Ubuntu, zarówno w swoich gałęziach LTS, jak i w edycjach pośrednich. Istnieją dwie główne linie wersji:
- Edycja LTS (na przykład AnduinOS 1.1), przeznaczony dla tych, którzy cenią sobie stabilność i długoterminowe wsparcie.
- Edycja standardowa (na przykład AnduinOS 1.3 i nowsze), skierowane do entuzjastycznych użytkowników, którzy preferują nowsze funkcje.
La Wersja LTS 1.1 ma zaplanowane wsparcie do 2029 rokuzachowując w ten sposób podobny cykl do tego w Ubuntu LTS, na którym się opiera. Wersja 1.3 jest obsługiwana w Ubuntu 25.04 i zapewnia wsparcie techniczne do stycznia 2026 r., zgodnie z okresem obowiązywania danej wersji Ubuntu.
W ramach standardowej gałęzi dystrybucja otrzymuje drobne zmiany, na przykład: AnduinOS 1.3.3 wprowadza konkretne poprawki i dostosowaniaWśród nich znajduje się rozwiązanie problemu z dostępnością, który uniemożliwiał czytnikowi ekranu prawidłowe odczytanie tekstu. Pakiet jest również dołączony. wtyczka librime-lua dla użytkowników metody wprowadzania danych ibus-rime Mogą używać skryptów Lua, przeznaczonych głównie do środowiska chińskiego (domyślnie wpływają na konfigurację zh_CN).
Kolejną istotną zmianą jest włączenie policykit-desktop-uprawnienia Wśród domyślnych pakietów. Dzięki temu system umożliwia wykonywanie niektórych operacji (montowanie dysków, wykonywanie prostych aktualizacji i inne codzienne zadania administracyjne). bez ciągłego proszenia o hasłoUproszczenie sposobu korzystania z programu początkującym użytkownikom i zbliżenie go do typowego zachowania systemu Windows.
Więcej wersji jest już planowanych na przyszłość: AnduinOS 1.4, oparty na Ubuntu 25.10i przyszłość AnduinOS 1.5, planowany dla Ubuntu 26.04 LTSTa mapa drogowa, która powinna oznaczać znaczący skok w dojrzałości i stabilności, wykorzystująca fundamenty nowego Ubuntu LTS, może przynieść ulgę tym, którzy obawiają się, że projekt może zostać porzucony z dnia na dzień.
Wymagania dotyczące wydajności, jądra i sprzętu
Jedną z najbardziej zaskakujących rzeczy dla tych, którzy próbują, jest to, że pomimo używania GNOME z kilkoma rozszerzeniami, AnduinOS utrzymuje stosunkowo niskie zużycie pamięci RAMW testach przeprowadzanych na prawdziwym sprzęcie i maszynach wirtualnych, zużycie pamięci w stanie bezczynności oscyluje wokół 1,3 GB, co jest niską wartością w przypadku tego środowiska graficznego.
Na poziomie jądra wersje takie jak Jądro Linux 6.1.4 lub 6.14 W zależności od wersji i wydania przekłada się to na dobrą kompatybilność z najnowszym sprzętem i obsługę nowoczesnych technologii. Uzupełnieniem jest APT 3.0 jako klasyczny menedżer pakietów po stronie Ubuntu, co sprawia, że aktualizacje są szybkie i niezawodne dla użytkowników znających Debian/Ubuntu.
Jeśli chodzi o minimalne wymagania, dystrybucja jest stosunkowo przystępna. Projekt wskazuje, że Procesor x86-64 o częstotliwości 2 GHz (odpowiednik procesora Intel Core i3 lub podobnego w procesorze AMD), 4 GB pamięci RAM, trochę 20 GB wolnego miejsca na dysku (najlepiej dysk SSD) i ekran o rozdzielczości co najmniej 768p. W praktyce zauważa się również, że zużywa mniej zasobów niż Ubuntu GNOME standard, dzięki czemu może ożywić komputery, które nie spełniają już oficjalnych wymagań systemu Windows 11.
Innym aspektem, który należy wziąć pod uwagę, jest to, że Rozmiar ISO wynosi około 2 GBDlatego nie wymaga dużych pobrań ani nietypowych metod instalacji. A dzięki kompatybilności sesji... zoptymalizowany X11Sprawdza się szczególnie dobrze w środowiskach wirtualizacji, w których Wayland może nadal sprawiać pewne problemy.
Ogólnie rzecz biorąc, do użytku na komputerze stacjonarnym, przeglądania, tworzenia, a nawet grania za pośrednictwem platformy Steam, AnduinOS oferuje wyjątkowo płynną pracę.Dostępne informacje wskazują na dobrą kompatybilność z grami uruchamianymi za pośrednictwem klienta Steam dla systemu Linux, wykorzystującego wcześniejsze osiągnięcia ekosystemów Ubuntu i Proton.
Instalacja: Szybki i łatwy proces
Jeśli zainstalowałeś już Ubuntu, Termin „uruchamianie AnduinOS” brzmi dla Ciebie bardzo znajomo.Dystrybucja korzysta z klasycznego instalatora Ubuntu, z kilkoma zmianami estetycznymi, aby dopasować go do nowoczesnego motywu wizualnego, ale przebieg kroków jest w zasadzie taki sam.
Proces instalacji został zoptymalizowany, aby bardzo szybko, około pięciu minut na stosunkowo nowym sprzęcie. Podczas początkowej konfiguracji możesz wybrać bazę: gałąź odpowiadająca Ubuntu 24.04 (skupiający się na stabilności) lub bardziej zaawansowany typ Ubuntu 25.04 / 25.10 w zależności od konkretnej wersji AnduinOS, którą pobierzesz, aby mieć bardziej aktualne pakiety.
Po skopiowaniu plików i pierwszym uruchomieniu, System uruchamia się bez żadnych dodatkowych skomplikowanych kroków.Wszystko jest wstępnie skonfigurowane: aktywny dolny panel, menu Start na środku, wbudowane ikony i gotowy do użycia sklep z oprogramowaniem. Jednak niektórzy użytkownicy zgłaszają małe błędy kosmetycznetakie jak problemy z awatarami użytkowników w ustawieniach GNOME, drobne szczegóły, które nie wpływają na codzienne użytkowanie, ale przypominają nam, że projekt jest stosunkowo młody.
Ważnym punktem na dziś jest to, że aby przejść z jednej głównej wersji AnduinOS do innej (na przykład z 1.3 do przyszłej 1.4 lub 1.5), Bezpośredni i automatyczny system aktualizacji nie jest jeszcze oferowanyDeweloperzy planują udostępnić tę funkcję w przyszłości, ale na razie aktualizacja między głównymi wersjami wymaga czystej instalacji oraz, w razie potrzeby, przywrócenia danych i ustawień.
Z drugiej strony jedną z ciekawych nowych funkcji jest istnienie narzędzie do generowania niestandardowych obrazów ISOTo narzędzie umożliwia użytkownikom tworzenie pakietów własnego systemu AnduinOS z niestandardowymi logotypami, konfiguracjami i ustawieniami pulpitu, co jest szczególnie przydatne dla deweloperów, firm i administratorów, którzy chcą wdrożyć jednorodne środowisko na wielu komputerach.
Zarządzanie oprogramowaniem: Flatpak, magazyn graficzny i brak Snap
Bardzo uderzającą decyzją, biorąc pod uwagę, że pochodzi ona z Ubuntu, jest to, że AnduinOS domyślnie rezygnuje z SnapZamiast tego wykorzystuje Flatpak jako główny system do instalowania uniwersalnych aplikacji, oprócz klasycznego APT dla podstawowych pakietów systemu.
Projekt obejmuje standardowo sklep z oprogramowaniem, który wygląda bardzo podobnie do Microsoft StoreZ tego graficznego sklepu możesz łatwo wyszukiwać, instalować i aktualizować aplikacje Flatpak, nawet aktualizować sam system z poziomu interfejsuPrzypomina sklep Discover w środowisku KDE lub centrum oprogramowania w środowisku GNOME, ale ma inny wygląd.
Ta kombinacja umożliwia użytkownikom systemu Windows, którzy dopiero zaczynają korzystać z systemu Windows, Mogę korzystać z systemu niemal bez dotykania terminalaWyszukuj aplikacje, klikaj „Instaluj”, pobieraj aktualizacje i zarządzaj swoim oprogramowaniem w sposób bardzo zbliżony do tego, który już znasz. Jednocześnie osoby ze świata Linuksa mają wszystkie zalety ekosystemu Ubuntu: oficjalne repozytoria, w razie potrzeby pakiety PPA oraz kompatybilność z dużą liczbą pakietów.
Wykorzystanie Flatpak jako szkieletu oprogramowania użytkownika ma tę zaletę, że izoluj aplikacje za pomocą piaskownicyAby ułatwić instalację najnowszych programów bez naruszania zależności systemowych i oferować zaktualizowane wersje nawet przy bardziej konserwatywnym podejściu. To dobrze wpisuje się w filozofię AnduinOS: znane środowisko, ale z elastyczność i bezpieczeństwo oferowane przez Linuksa.
Co więcej, będąc oparta na Ubuntu, dystrybucja Zapewnia kompatybilność ze Steamem i innymi programami uruchamiającymi.Użytkownicy chcący grać w gry mają zatem dość prostą drogę. W połączeniu z Protonem i standardowymi narzędziami ekosystemu gier Linux, rezultatem jest system odpowiedni zarówno do pracy, jak i rozrywki.
Doświadczenia użytkownika dla użytkowników przechodzących z systemu Windows
Prawdziwym celem dystrybucji jest udostępnienie jej użytkownikom przyzwyczajonym do systemu Windows 10 lub 11 Nie czuj się „zagubiony” zaczynając po raz pierwszyDlatego też niemal wszystko, od projektu paska zadań po układ menu, ma na celu oddanie tej charakterystycznej znajomej stylistyki.
Niektóre konkretne elementy, takie jak widget pogody w lewym dolnym rogu Menu Start z przypiętymi aplikacjami i listą w formie siatki odzwierciedla głęboko zakorzenione nawyki użytkowników systemu Windows. Nawet takie funkcje jak... historia schowka Aby ograniczyć konflikt przyzwyczajeń, uwzględniono możliwość dostępu za pomocą kombinacji klawiszy podobnej do Windows+V.
Na poziomie uprawnień i administracji uwzględnienie policykit-desktop-uprawnienia Zmniejsza liczbę okien dialogowych z hasłem potrzebnych do wykonania prostych zadań, zbliżając je do „łatwego w obsłudze” systemu Windows w konfiguracji podstawowej. Montowanie dysków, uruchamianie podstawowych aktualizacji czy instalowanie prostych programów można wykonywać bez ciągłego wpisywania hasła.
Kluczowy jest również fakt, że Dolny panel i menu Start działają bardzo intuicyjnie.Każdy, kto zna pasek zadań systemu Windows, od razu rozpozna przypięte ikony, zgrupowane okna, obszar powiadomień i skróty. Dlatego główną różnicą dla nowego użytkownika nie jest środowisko graficzne, ale wewnętrzna logika systemu (struktura plików, koncepcje takie jak repozytoria, uprawnienia itp.), którą odkrywa się z czasem.
Dla osób o bardziej technicznym zapleczu AnduinOS oferuje bardzo wygodny środek dla rozwojuBaza Ubuntu, dostęp do popularnych narzędzi programistycznych, możliwość korzystania z kontenerów, menedżerów kadr, edytorów i wszystkiego, czego można oczekiwać od Linuksa, a jednocześnie utrzymanie estetyki, która ułatwia codzienne przełączanie się między maszynami z Windowsem i Linuksem.
Krytyka, ograniczenia i kto może być zainteresowany
Mimo swoich zalet, AnduinOS nie jest pozbawiony wad. krytyki i zastrzeżeń w społecznościNiektórzy użytkownicy postrzegają tę dystrybucję jako ciekawostkę, ale nie jako polecaną opcję w porównaniu do bardziej popularnych alternatyw, takich jak Ubuntu, Linux Mint czy KDE Neon, zwłaszcza jeśli chodzi o systemy, które mają służyć przez wiele lat w środowisku produkcyjnym.
Istnieją również pewne debaty na temat faktu, że programista pracuje dla Microsoftu i mieszka w Chinach, co wzbudziło podejrzenia wśród bardziej nieufnej części społeczności. Do tej pory nic nie wskazuje na to, że projekt jest oficjalnie powiązany z Microsoftem lub że zawiera problematyczne zachowania; jest to osobisty projekt typu open source z kodem na licencji GPLv3, ale mimo to kontrowersje wciąż trwają.
Z punktu widzenia ściśle technicznego, brak bezpośrednich aktualizacji pomiędzy głównymi wersjami To istotne ograniczenie praktyczne. Wymaga ponownej instalacji systemu w celu uaktualnienia z jednej głównej wersji do drugiej, co nie spełnia oczekiwań niektórych użytkowników, zwłaszcza tych bez wcześniejszego doświadczenia z Linuksem, którzy oczekują „bezproblemowego” rozwiązania.
Z drugiej strony, chociaż pod względem interfejsu nie ma wiele do pozazdroszczenia w systemie Windows 11, Nie oferuje zbyt wielu znaczących innowacji technicznych.W zasadzie to Ubuntu z przemyślaną warstwą personalizacji i kilkoma rozwiązaniami projektowymi zorientowanymi na użyteczność. To może być całkowicie słuszne, ale niektórzy postrzegają je jako „kolejną pochodną” w rozległym krajobrazie dystrybucji Linuksa.
Rzeczywistość jest taka, że AnduinOS może być doskonałą opcją dla użytkownicy, którzy chcą wypróbować Linuksa bez szoku wizualnegoDla osób przywiązanych do pewnych nawyków związanych z systemem Windows oraz dla deweloperów, którzy codziennie przełączają się między obydwoma systemami, Linux jest dobrym wyborem. Jeśli jednak ktoś szuka dystrybucji z liczną społecznością, wieloletnim doświadczeniem i bardzo jasnymi, długoterminowymi wytycznymi, dystrybucje takie jak Ubuntu, Linux Mint czy Fedora prawdopodobnie nadal będą bezpieczniejszym wyborem.
Ostatecznie AnduinOS udowadnia, że Prosty, ale dobrze wykonany pomysł może przyciągnąć uwagę nawet w tak nasyconym ekosystemie, jak dystrybucje Linuksa.Znajomy środowisko graficzne, umiarkowany pobór mocy, solidne podstawy w postaci Ubuntu i programista z doświadczeniem zawodowym w firmie Microsoft wystarczyły, aby wywołać szum wokół tej dystrybucji, została ona pobrana tysiące razy i stała się wyjątkową alternatywą dla tych, którzy rozważają odejście od systemu Windows 10 i jego ograniczeń sprzętowych w przyszłości.
Każdy, kto odważy się spróbować, znajdzie Linux, który na pierwszy rzut oka podejrzanie przypomina WindowsaAle pod tą pozorną powłoką kryje się cała moc, wolność i elastyczność wolnego oprogramowania. Może nie jest to dystrybucja idealna dla każdego, ale stanowi bardzo wygodny punkt wejścia dla wielu użytkowników, którzy w przeciwnym razie nigdy nie zdecydowaliby się na przejście.
Pisarz z pasją zajmujący się światem bajtów i technologii w ogóle. Uwielbiam dzielić się swoją wiedzą poprzez pisanie i właśnie to będę robić na tym blogu, pokazywać Ci wszystkie najciekawsze rzeczy o gadżetach, oprogramowaniu, sprzęcie, trendach technologicznych i nie tylko. Moim celem jest pomóc Ci poruszać się po cyfrowym świecie w prosty i zabawny sposób.


