- Plotki o natychmiastowej premierze remake'u Prince of Persia: The Sands of Time szybko się zmieniły, a Ubisoft anulował projekt.
- Decyzja ta jest częścią poważnej restrukturyzacji wewnętrznej, w wyniku której sześć meczów odwołano, a siedem przełożono.
- Prince of Persia jest częścią „Creative House” wraz z innymi sagami, ale remake nie spełnia nowych standardów jakości.
- Anulowanie jest kulminacją cyklu opóźnień, zmian studia i przecieków, które naznaczyły rozwój projektu.
Od lat remake Prince of Persia: Piaski Czasu To jeden z najgłośniejszych, a jednocześnie najbardziej nieuchwytnych projektów w katalogu Ubisoftu. Pomiędzy zapowiedziami, przedłużającym się milczeniem i ciągłymi zmianami kierunku, powrót klasycznej platformówki akcji stał się w branży czymś w rodzaju współczesnej legendy.
W ostatnich miesiącach sytuacja uległa radykalnej zmianie: z bardzo prawdopodobnego natychmiastowe niespodziewane uruchomienieGra została oficjalnie anulowana. Decyzja ta dotyka nie tylko fanów serii, którzy cieszą się dużą popularnością w Europie i Hiszpanii, ale także pokazuje, jak bardzo Ubisoft jest skłonny poświęcić flagowe projekty, aby dostosować się do znacznie bardziej wymagającego rynku.
Od plotek o Shadow Drop do niczego

Najnowsza historia remake'ów to prawdziwy rollercoaster. Z jednej strony, wskazówki pojawiały się nieustannie co wskazywało na bardzo rychłą premierę. Najwięcej dyskusji wzbudziła aktualizacja oficjalnej strony gry, gdzie użytkownicy wykryli plik o dość prostej nazwie: "game-release-tomorrow.png", coś w stylu „jutro wyjście z gry”.
To takie proste PNG stało się centrum spekulacjiZdjęcie dodano około 14 stycznia i zlokalizowano je następnego dnia, co skłoniło znaczną część społeczności do ustalenia konkretnej daty domniemanego niespodziewanego wydania: piątek, 16 stycznia. Tę interpretację potwierdziły wewnętrzne dokumenty, które według przecieków wskazywały na ten sam dzień jako planowany termin wydania.
Oprócz tych ruchów była jeszcze jedna ważna informacja: Prince of Persia: The Sands of Time Remake otrzymał już kategorię wiekową od systemu ESRBGra ma kategorię wiekową T (Teen), taką samą jak oryginał. Osiągnięcie tego etapu zazwyczaj oznacza, że prace nad grą są na zaawansowanym etapie i jej premiera nie powinna być zbyt odległa. El Tiempo.
Społeczność spekulowała nawet, że Ubisoft zdecyduje się na kropla cienia bez tradycyjnej kampanii promocyjnejTo coś, co inne firmy z powodzeniem przetestowały w ostatnich latach. Przykłady takie jak Hi-Fi Rush czy remastery klasyków takich jak Oblivion pokazały, że niespodziewana premiera może okazać się bardzo skuteczna, jeśli produkt dotrze w dobrym stanie i z rzeszą fanów gotowych na reakcję.
Specjalistyczne sieci i fora w Hiszpanii i reszcie Europy szczegółowo śledziły każdy trop, ale Wyznaczony dzień minął bez śladu gryDomniemana, rychła premiera nigdy nie nastąpiła, a niektóre konta, które rozpowszechniały tę informację, takie jak profile poświęcone serii na portalu X (dawniej Twitter), zostały zawieszone, co jeszcze bardziej pogłębiło poczucie chaosu i dezinformacji wokół projektu.
Rozwój pełen niepowodzeń i zmian w studiu
Oprócz najnowszych plotek, remake Piaski Czasu Od momentu premiery borykał się z wieloma problemami. Pierwotnie zapowiedziany w 2020 roku z zamiarem wprowadzenia na rynek na początku 2021 roku, Spowodowało to szereg opóźnień:najpierw odroczono o kilka miesięcy, potem odroczono na czas nieokreślony.
W tym czasie nastąpiły zmiany wewnętrzne. Rozwój początkowo przebiegał przez Studia Ubisoft Pune i Ubisoft Mumbai, z zadaniem aktualizacji jednego z najbardziej lubianych tytułów w katalogu firmy. Projekt nie przekonał jednak w pełni i Ubisoft zdecydował się na zmianę, powierzając główną odpowiedzialność za remake Ubisoft Montreal, najważniejsze badanie w globalnej strukturze grupy, z dużym doświadczeniem w dużych franczyzach.
W tym procesie, gra mogła nawet zostać ponownie uruchomionaWedług różnych przecieków, mówiło się o głębokiej zmianie podejścia, gruntownej przebudowie stylu graficznego, zmianach w rozgrywce, a nawet o zmianie głównego aktora. Wszystko to przy jednoczesnym ograniczeniu oficjalnej komunikacji do minimum, co podsycało wrażenie, że remake utknął w martwym punkcie.
Najnowsze informacje sprzed odwołania wskazywały, że start planowany na początek 2026 rokuOgraniczenie wiekowe, obecność gry w wewnętrznych katalogach i aktualizacje na oficjalnej stronie internetowej wzmocniły tę tezę. Dla wielu graczy z Europy, zwłaszcza tych, którzy odkryli sagę w trakcie generacji… PlayStation 2 i PC, była to idealna okazja, aby powrócić do przygody, która zapisała się w pewnej epoce.
Jednak problemy produkcyjne i wątpliwości co do wpasowania projektu w nową strategię korporacyjną ostatecznie przeważyły nad nostalgią. To, co na papierze powinno być względnie bezpiecznym zakładem – powrót dobrze znanego klasyka – stało się symbol trudności dostosowania starych hitów do obecnej dynamiki rynku gier AAA.
Restrukturyzacja Ubisoftu: sześć odwołanych i siedem opóźnionych gier

Przełom nastąpił wraz z prezentacją wyników finansowych Ubisoftu na początku roku. W tym kontekście francuska firma potwierdziła kompleksowy plan restrukturyzacji co obejmuje cięcia, głębokie zmiany organizacyjne i całkowitą przebudowę portfolio gier.
W ramach tego procesu Ubisoft ogłosił anulowanie sześciu projektów w fazie rozwojuWśród nich należy wymienić m.in.: Prince of Persia: Remake Piasków CzasuOprócz gry Prince odrzucono trzy nowe własności intelektualne, które nie zostały jeszcze ogłoszone publicznie: tytuł mobilny i szósty projekt, którego nazwy nie ujawniono.
Oficjalne wyjaśnienie jest takie, że te tytuły Nie spełniały nowych norm jakościowych Nie spełniały one również kryteriów „bardziej selektywnej priorytetyzacji”, które firma chce od teraz stosować. Równocześnie Ubisoft zdecydował opóźnić jeszcze siedem gierDając im więcej czasu na rozwój z zamiarem ulepszenia finalnego produktu. Wśród nich znajduje się niezapowiedziany tytuł, który według różnych źródeł może być plotkowanym remakiem Assassin's Creed IV: Black Flag, przełożonym na rok fiskalny 2027.
Ten strategiczny „reset” ma na celu rozwiązanie coraz droższy i bardziej konkurencyjny rynek AAAJak twierdzi sama firma, budżety gwałtownie wzrosły, błędy są bardziej kosztowne, a presja, by utrzymać stały strumień sukcesów, zmusza do bardziej selektywnego podejścia do projektów, w które inwestuje się czas i zasoby.
Pod względem finansowym Ubisoft zakłada natychmiastowy wpływFirma wspomina o odpisach aktywów rzędu setek milionów euro i znacznych stratach operacyjnych w krótkim okresie. Zarząd argumentuje jednak, że jest to cena konieczna do ustabilizowania działalności i skoncentrowania wysiłków na grach o większym potencjale zwrotu, zarówno w sprzedaży tradycyjnej, jak i w formatach gier jako usługi.
„Domy kreatywne” i lokalizacja Prince of Persia

Jedną z najbardziej rzucających się w oczy zmian nowego etapu jest wprowadzenie pięć „Domów kreatywnych” (Domy Kreatywne). Są to duże działy wewnętrzne, którym Ubisoft przyznaje autonomię redakcyjną, kreatywną i finansową, grupując w każdym z nich sagi i projekty o podobnym profilu.
W tym nowym krajobrazie franczyzy takie jak Assassin's Creed, Far Cry lub Rainbow Six Są one zintegrowane z firmą, której celem jest przekształcenie ich w powracające, wielomilionowe marki, z regularnymi premierami i silną pozycją na rynku globalnym. Inna firma specjalizuje się w strzelankach kooperacyjnych i rywalizacyjnych, takich jak The Division, Ghost Recon i Splinter Cell, a trzecia koncentruje się na długoterminowych grach „na żywo”, takich jak For Honor, The Crew, Riders Republic i Brawlhalla.
Czwarty Dom Kreatywny skupia się na wciągające i narracyjne światy fantasyI tu właśnie wpisuje się marka Prince of Persia, obok sag takich jak Anno, Rayman, Might & Magic i Beyond Good & Evil. Teoretycznie powinno to zagwarantować konkretną przestrzeń dla projektów bardziej przygodowych i opartych na fabule, choć remake jasno daje do zrozumienia, że przynależność do długoletniej serii nie wystarczy, by dostać zielone światło.
Piąta i ostatnia grupa domowa bardziej swobodne i zorientowane na rodzinę propozycjeOd Just Dance po różnorodne licencje mobilne i dostępne gry skierowane do szerokiej publiczności, wszystkie te działy opierają się na sieci wewnętrznych studiów – tzw. sieci kreatywnej – i wspólnym zestawie usług technicznych (usług podstawowych), które obejmują silniki graficzne, serwery, a nawet narzędzia do sztuczna inteligencja generatywny.
W teorii model ten dąży usprawnić podejmowanie decyzji i zmniejszyć biurokracjęDzięki temu decyzje inwestycyjne są podejmowane bliżej zespołów najbardziej zaangażowanych w rzeczywisty rozwój. W praktyce oznacza to jednak również, że marki takie jak Prince of Persia podlegają surowszej kontroli: jeśli projekt nie mieści się w harmonogramie lub nie spełnia wymaganych standardów, można go porzucić, nawet jeśli ma silny element nostalgii.
Ubisoft towarzyszy tej reorganizacji środki obniżające kosztyŚrodki te obejmują zamknięcie niektórych studiów – w tym centrów poświęconych rozwojowi aplikacji mobilnych – restrukturyzację istniejących zespołów oraz niemal całkowity powrót do pracy stacjonarnej. Wszystko to jest częścią planu, którego celem jest obniżenie kosztów stałych o setki milionów euro w nadchodzących latach.
Mając na uwadze ten kontekst, anulowanie remake'u Księcia Persji można rozumieć jako jeszcze jeden element o wiele większej zmianyNie jest to odosobniony przypadek, ale najbardziej widoczny przykład tego, jak firma na nowo definiuje, które projekty zasługują na kontynuację, a które nie.
Wynik dla graczy, zwłaszcza na terytoriach takich jak Hiszpania i reszta Europy, gdzie Książę Persji pozostawił po sobie ważny śladTo słodko-gorzkie: marka wciąż żyje w nowej strukturze, o czym świadczy niedawne przyjęcie The Lost Crown, ale długo oczekiwany powrót The Sands of Time w formie remake'u został porzucony. Po latach plotek, przecieków i złudnych nadziei na Shadow Drop, Książę po raz kolejny zniknął z harmonogramu premier, tym razem uwięziony nie w pętli czasowej, ale w zmieniających się priorytetach Ubisoftu.
Pisarz z pasją zajmujący się światem bajtów i technologii w ogóle. Uwielbiam dzielić się swoją wiedzą poprzez pisanie i właśnie to będę robić na tym blogu, pokazywać Ci wszystkie najciekawsze rzeczy o gadżetach, oprogramowaniu, sprzęcie, trendach technologicznych i nie tylko. Moim celem jest pomóc Ci poruszać się po cyfrowym świecie w prosty i zabawny sposób.
